Wyszukiwaniex

Proszę wpisać poszukiwane słowo lub jego fragment.

Opcja fragment pozwala wyszukać każde wystąpienie poszukiwanego wyrażenia.

Opcja początek pozwala wyszukać wszystkie tytuły i nazwiska rozpoczynające się od wyszukiwanego wyrażenia.

Opcja dokładnie wyszukuje tylko te filmy i osoby, których tytuły, imiona i/lub nazwiska są takie same jak wyszukiwane wyrażenie.

WAŻNE! Proszę pamiętać, że każda osoba wpisana jest do bazy w formie „nazwisko, imię”. Wyszukując osoby w opcji początek należy wpisać jej nazwisko lub jego początkowy fragment, w opcji dokładnie należy wpisać np. Kowalski, Jan (nie Jan Kowalski). W tej opcji wpisanie przecinka i spacji JEST KONIECZNE.

Szukaj w bazie

JUTRO MNIE TU NIE BĘDZIE

2010
Julia Kolberger

Trzy pokolenia kobiet - babcia, matka i córka - mieszkających pod jednym dachem, w pięknym domu, w willowej dzielnicy dużego miasta. Najstarsza to schorowana staruszka, której świat składa się ze wspomnień i wyobrażeń. Matka to kobieta dojrzała, uporczywie walcząca z oznakami starzenia się, z poczuciem przegranej. Najmłodsza, Marta - główna bohaterka etiudy, usiłuje uzyskać niezależność. Kończy doktorat z zakresu medycyny, ubiega się o stypendium w Berkeley. "My wszystkie jesteśmy u siebie" - stwierdza w pewnym momencie matka. Mimo silnej więzi żyją jednak obok siebie, pogrążone w samotności. Różni je bardzo wiele: strój, sposób bycia, stosunek do świata i innych. Jednocześnie ich portrety układają się w porządek życia kobiety, w obraz dość brutalny, choć paradoksalnie ukazany w pięknych wnętrzach i jasnych barwach. Relacje kobiet pełne są napięć, skrajnych emocji - od niechęci, a nawet nienawiści, po miłość. Po pełnym złośliwości i przytyków rodzinnym obiedzie i awanturze pomiędzy Martą a jej matką, następuje niemal liryczna scena, w której córka pomaga umyć matce włosy. Przebywanie obok siebie to ciągła huśtawka uczuć i nastrojów. Kobiety tkwią we wzajemnych zależnościach, z których nie mogą lub nie potrafią się wyrwać. Babcia wymaga nieustannej opieki i nadzoru córki i wnuczki. Matka przymuszona do zajmowania się schorowaną staruszką, nie pozwala wyzwolić się córce. Podświadomie dąży do przekształcenia ich relacji w zależność, od której sama nie może już uciec. Córka czuje odpowiedzialność wobec matki i babci. Wie jednak, że jeśli na tym etapie życia nie podejmie decyzji o odejściu, niebawem stan uwięzienia okaże się nieodwracalny.

Mężczyźni w świecie wykreowanym przez Julię Kolberger są jedynie dopełnieniem wyrazistych postaci kobiecych. Nieustannie popełniają błędy, zakładają nowe rodziny, znajdują sobie młode kochanki. Ojciec Marty z trudem odnajduje się w roli taty malutkiego dziecka. Babcia, przekonana, że zięć nadal przebywa na kontrakcie w Burkina Faso, uważa, że córka powinna tam czym prędzej jechać, bo "ty taki dupowaty, że zaraz się któraś za ciebie weźmie". Gdy Marta widzi, jak jej wykładowca i kochanek, poganiany przez żonę próbuje upchnąć kwiat w donicy do osobowego samochodu, dzwoni do niego i przygląda się z pewną satysfakcją zza filara, jak mężczyzna usiłuje odebrać telefon jedną ręką i utrzymać doniczkę w drugiej. Marta doskonale wie, że kochanek nie porzuci dla niej żony. Na jego wyznanie miłości odpowiada śmiechem. W świecie Marty to kolejna toksyczna relacja, oparta na dawaniu.

Pierwsze ujęcia filmu ukazują puste wnętrza domu, w którym rozegra się większa część akcji: zamknięte białe drzwi, jadalnia z kieliszkiem czerwonego wina na stole, parapet z pudełkami na drobiazgi i pluszowym misiem, wnętrze jasnego pokoju, przez które przetacza się czerwona piłka. W tle rozbrzmiewa uporczywy dźwięk telefonu. Dom wydaje się spokojny i pusty. Tylko piłka, jedyny ruchomy przedmiot w sekwencji otwierającej film, zapowiada silne i skrajne emocje. Jej czerwień to prowokacja i bunt, które odnajdujemy w zachowaniach Marty.

W kolejnym filmie, półgodzinnym Mazurku, Kolberger znów podejmuje temat rodziny, tym razem główną bohaterką czyniąc Urszulę - kobietę dojrzałą, w wieku matki ze szkolnej etiudy. Jutro mnie tu nie będzie to krótkometrażowy dramat, choć opowiedziany z charakterystyczną dla reżyserki lekkością, w Mazurku dominować będzie tonacja tragikomiczna.

Katarzyna Mąka-Malatyńska
© 1998-2017 Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi. Internetowa Baza Filmu Polskiego filmpolski.pl jest bazą danych chronioną przepisami Ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych (Dz. U. 2001 nr 128 poz. 1402). Kopiowanie treści zawartych w serwisie bez zgody redakcji zabronione. Kopiowanie i wykorzystywanie fotosów oraz materiałów audiowizualnych zamieszczonych w serwisie bezwzględnie zabronione, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych przez prawo. Cytowanie fragmentów treści zawartych w serwisie wymaga zgody redakcji. W każdym przypadku konieczne jest podanie źródła w podpisie pod cytowanym fragmentem. W przypadku portali internetowych żródło musi być linkiem do serwisu filmpolski.pl.
Ta strona używa plików cookie. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki.
e-teatr.plAnna GostkowskaInstytut Teatralny im. Zbigniewa RaszewskiegoStowarzyszenie Autorw Zdj Filmowych