Wyszukiwaniex

Proszę wpisać poszukiwane słowo lub jego fragment.

Opcja fragment pozwala wyszukać każde wystąpienie poszukiwanego wyrażenia.

Opcja początek pozwala wyszukać wszystkie tytuły i nazwiska rozpoczynające się od wyszukiwanego wyrażenia.

Opcja dokładnie wyszukuje tylko te filmy i osoby, których tytuły, imiona i/lub nazwiska są takie same jak wyszukiwane wyrażenie.

WAŻNE! Proszę pamiętać, że każda osoba wpisana jest do bazy w formie „nazwisko, imię”. Wyszukując osoby w opcji początek należy wpisać jej nazwisko lub jego początkowy fragment, w opcji dokładnie należy wpisać np. Kowalski, Jan (nie Jan Kowalski). W tej opcji wpisanie przecinka i spacji JEST KONIECZNE.

Szukaj w bazie

CZYŚCIEC

  • Spektakl telewizyjny
  • Rok produkcji:
    1998
  • Premiera:
    1998. 04. 30
  • 109 min

"Czyściec" to rachunek sumienia dwóch mężczyzn, znajdujących się w śmiertelnym klinczu. W ostatnim tygodniu sierpnia 1980 roku, w Warszawie, dochodzi do spotkania po latach. Po latach przepracowanych wspólnie w aparacie władzy i bezpieczeństwa. Po latach przyjaźni i nienawiści, których oddzielić od siebie obydwaj nie są już w stanie. Gdyby ściany umiały mówić, to ściany mieszkania Adama Brzezińskiego opowiedziałyby tę historię najlepiej. Od 1939 roku i panicznej ucieczki w czasie bombardowania Warszawy, przez lata stalinowskie, październikowe, marcowe, grudniowe. Tej nocy sierpniowej Adam i Edward, kat i ofiara, zasypiają spleceni ze sobą, zmęczeni bimbrem i historią swego kraju. Ich życiorysy nie sumują się. Są wypalone i puste. Ich losy nie zostawiają po sobie żadnego śladu. Ich rodziny zapomniały o nich. Ich ideały rozsypały się na wietrze historii jak marny puch. Nawet ich łajdactwa i kłamstwa spłowiały i zblakły. Został odór wódki i groteskowy bełkot wyrzutów sumienia.
"Czyściec" jest dramatem czasów tego pokolenia, po którym została czarna dziura w naszej zbiorowej tożsamości. Żyjesz sam w tym ogromnym mieszkaniu jak cieć pośród trupów - karci gospodarza Edward. Odwiedził Adama w nadziei, że nakłoni go, by wyrwał się ze swojej samotni, jeszcze raz "dotknął tego samego błota". W kraju coś zaczyna się zmieniać, telewizyjni propagandziści karcą robotników za "przerwy w pracy", które "oddalają sukces" całego narodu, ale politycy już mówią inaczej, ostrożniej, mniej bezczelnie. Właśnie teraz potrzebni są ludzie tacy jak Adam - "czyści", który w pewnym momencie umieli się przeciwstawić, nawet za cenę wyrzucenia z partii. Stary aparatczyk i "nawrócony komuch" mogliby podzielić się rolami, z obopólną korzyścią. Jednak Adam nie zamierza rzucać się znowu w wir życia. Wystarczą mu drobne radości płynące z małej, ale bardzo wydajnej domowej bimbrowni i satysfakcja z tego, że jego teksty ciągle jeszcze "lecą z telewizora", z ust wysokich dostojników. Podsycona alkoholem pamięć przywołuje obrazy i postaci z różnych lat - sceny przesłuchań Adama, jego "dobrowolne i ze skruchą" przyznanie się do wszystkiego, co chciał usłyszeć Edward, a potem rewizje prowadzone przez Adama. Sylwetki ludzi, którzy odcisnęli na jego losach szczególne piętno - żony, z pochodzenia Żydówki, która przed 12 laty wyemigrowała wraz z córką studentką do Paryża, a także ojca, przedwojennego oficera, karcącego syna za czytanie "czerwonej bibuły" i współczucie dla Żydów, po których dostali piękne mieszkanie... Wyobraźnia i bimber płatają bohaterowi figle. Adama odwiedzają różni ludzie, również ci, których dawno już nie ma, jak jego synek, tragicznie zmarły tuż po wyjeździe matki, który wraz z nim śpiewa przy gitarze i opowiada ojcu o śmiesznym polskim czyśćcu, gdzie zastępy polskich dzieci śpiewają po rusku. W pijackich majaczeniach raz po raz powracają polskie symbole i mity, z głośnika dobiegają fragmenty głośnych wystąpień - Gomułki, Gierka, ale także kardynała Wyszyńskiego czy ministra Becka, słynne "my w Polsce nie znamy pojęcia honoru za wszelką cenę"... Adam podejmuje rozpaczliwą próbę spojrzenia na swoje "rozgrzebane życie" w jakiejś racjonalnej perspektywie. Poszukując własnej tożsamości, wspomina też partyjnych towarzyszy, którzy zginęli tragiczną, bezsensowną śmiercią - jak brygadzista zatłuczony cegłami przez kolegów z brygady, wygnaniec zmarły w Tel Awiwie z tęsknoty za krajem, jak towarzysz zabity pod stocznią w grudniu 1970 roku czy ochroniarz rozjechany przez "przydziałowego", pijanego ministra. Paląc znicze ku czci, przyjaciele obiecują sobie, że w imię tej pamięci "nie będą się przemalowywać". Czy jednak w tę noc "narodowej spowiedzi powszechnej" obaj zdołają nakreślić swój prawdziwy wizerunek? [PAT]

Ekipa
pełna | skrócona | schowaj

Pierwowzory
schowaj

Pierwowzór
CZYŚCIEC
AutorAndrzej Kijowski
2017.02.11 01:25:14
© 1998-2017 Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi. Internetowa Baza Filmu Polskiego filmpolski.pl jest bazą danych chronioną przepisami Ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych (Dz. U. 2001 nr 128 poz. 1402). Kopiowanie treści zawartych w serwisie bez zgody redakcji zabronione. Kopiowanie i wykorzystywanie fotosów oraz materiałów audiowizualnych zamieszczonych w serwisie bezwzględnie zabronione, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych przez prawo. Cytowanie fragmentów treści zawartych w serwisie wymaga zgody redakcji. W każdym przypadku konieczne jest podanie źródła w podpisie pod cytowanym fragmentem. W przypadku portali internetowych żródło musi być linkiem do serwisu filmpolski.pl.
Ta strona używa plików cookie. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Muzeum KinematografiiMakuFly Marcin MakowskiKrzysztof WellmanKrzysztof Wiktor