Wyszukiwaniex

Proszę wpisać poszukiwane słowo lub jego fragment.

Opcja fragment pozwala wyszukać każde wystąpienie poszukiwanego wyrażenia.

Opcja początek pozwala wyszukać wszystkie tytuły i nazwiska rozpoczynające się od wyszukiwanego wyrażenia.

Opcja dokładnie wyszukuje tylko te filmy i osoby, których tytuły, imiona i/lub nazwiska są takie same jak wyszukiwane wyrażenie.

WAŻNE!
W tytułach filmów w wyszukiwarce nie uwzględniamy występujących w nich znaków przestankowych.
Proszę pamiętać, że każda osoba wpisana jest do bazy w formie „nazwisko, imię”. Wyszukując osoby w opcji początek należy wpisać jej nazwisko lub jego początkowy fragment, w opcji dokładnie należy wpisać np. Kowalski, Jan (nie Jan Kowalski). W tej opcji wpisanie przecinka i spacji JEST KONIECZNE.

Szukaj w bazie

NA WSPÓLNEJ

1141

  • Odcinek serialu
  • Rok produkcji:
    2009

Borys tłumaczy synowi, że nie może pozwolić mu zostać u siebie bez porozumienia z Oksaną. Aleks ma do niego żal. Podejrzewa, że ojciec chce uniknąć odpowiedzialności i pozbyć się go. Orłow postanawia zadzwonić do Oksany i poprosić, aby pozwoliła Aleksowi przenocować u niego. Ze wzruszeniem odkrywa, jak wiele cech łączy go z synem. Po chwili zjawiają się Krajewscy. Chcą, żeby syn wrócił do domu. Borys prosi, żeby pozwolili chłopcu zostać. Aleks przyłącza się do próśb, ale Krajewski jest nieprzejednany. Wzburzony chłopak wybiega z mieszkania. Krajewscy wychodząca za nim. Oksana zapewnia syna, że znajdą jakieś wyjście z tej sytuacji. Jednak jej mąż uważa, że wszystko powinno zostać po staremu. Popołudniu odwiedza Borysa. Prosi go, żeby dla dobra Aleksa, zniknął z ich życia. Borys nie chce się na to zgodzić. Przypomina, że syn chce go widywać. Krajewski ostrym tonem oznajmia mu, że zawiadomi policję, jeśli Orłow się nie wycofa... Maria czuje się nieswojo z powodu wymówek, jakie robiła mężowi. Włodek zapewnia, że nie czuje urazy. Cieszy się, że wszystko dobrze się skończyło i nikomu nic się nie stało. Ziębowie, wraz z Żanetą i Manią, z zapartym tchem oglądają w telewizji wywiad z Włodkiem. Po chwili rozdzwaniają się telefony z gratulacjami dla Zięby. Maria jest bardzo dumna z męża. Mimo to ostrzega go, że jeśli jeszcze raz pojedzie w tajemnicy przed nią na ryby, wyprawi go z domu. Włodek zapewnia, że tym razem naprawdę skończył z wędkowaniem. Następnego dnia Żaneta przynosi do baru gazety, w których ukazały się artykuły o teściu. Włodek, nieco już zmęczony szumem wokół swojej osoby, nie okazuje zainteresowania. Przygnębiony wyznaje żonie, że ratując dzieci sam był o krok od śmierci i uświadomił sobie, jak mało dokonał w życiu. Maria, zaniepokojona jego stanem, wysyła go do domu, żeby wypoczął. Tuż przed zamknięciem baru zjawia się jakiś mężczyzna, który mówi, że jest dziennikarzem. Ziębowa proponuje, aby przyszedł jutro, kiedy mąż poczuje się lepiej. Okazuje się, że dziennikarz reprezentuje pismo kulinarne i tym razem to Maria ma być bohaterką wywiadu... Jerzy, w tajemnicy przed żoną, spotyka się z wydawcą. Mówi mu o swoich planach względem Adeli, która ma się wcielić w rolę autorki jego powieści. Przekonuje, że wszyscy na tym skorzystają, bo on nie będzie musiał się tłumaczyć ze zmiany stylu a Adela będzie miała świetny start w swojej karierze. Zapewnia, że dziewczyna jest osobą, z którą będą się identyfikowały czytelniczki powieści, ponieważ sama jest romantyczką i potrafi pięknie mówić o swoich przeżyciach. Wydawca zgadza się porozmawiać z Adelą. Jerzy zaprasza go do siebie, przestrzegając, aby nie zdradził go przed Izabelą, która o niczym nie wie. Przed spotkaniem Dudek prosi Adelę, żeby w czasie rozmowy konsekwentnie trzymała się wersji, że to ona jest autorką powieści. Nalega też, aby nie pokazywała wydawcy żadnych swoich prac i zachowywała się profesjonalnie, jak prawdziwa autorka literatury kobiecej. Adela, mimo wszystkich uwag, już od pierwszych chwil rozmowy, popełnia gafę za gafą. Po jakimś czasie wydawca oznajmia, że musi wracać do swoich obowiązków. Jerzy idzie go odprowadzić. Kiedy zostają sami wydawca mówi, że Adela jest bardzo naturalna i bez problemu złapie dobry kontakt z czytelniczkami. Dudek jest kompletnie zaskoczony, ale też uradowany tą opinią...

1142

  • Odcinek serialu
  • Rok produkcji:
    2009

Roman znajduje w lodówce piwo. Kamil tłumaczy ojcu, że wypili wczoraj coś z Igorem, a resztę zostawili. Hoffer przypomina synowi o ich umowie, dotyczącej alkoholu. Kamil uważa, że ojciec przesadza. Leśniewska pokazuje Hofferowi nowe auto, które wzięła w leasing na firmę. Roman nie jest pewien, czy to był dobry pomysł, choć przyznaje, że samochód robi wrażenie. Honorata mówi mu, że zamierza pozwalać synowi jeździć nim na uczelnię, a po pracy chłopak będzie ją odbierał ze sklepu. Hoffer uważa, że Leśniewska psuje Mikołaja. Kiedy Honorata dowiaduje się o jego kłopotach z synem, bierze Kamila w obronę. Podejrzewa, że Hoffer jest przewrażliwiony na punkcie problemu alkoholowego. Mikołaj podsłuchuje ich rozmowę i dowiaduje się, że syn Hoffera był na izbie wytrzeźwień. Marek stara się przekonać Olę, że zmiana szkoły nie jest karą. Ola, z trudem powstrzymując łzy, daje mu do zrozumienia, że czuje się mocno skrzywdzona decyzją rodziców. Zimiński jest poruszony jej słowami. Tymczasem Zbyszek uświadamia Danucie, że drastyczne metody wychowawcze mogą niekiedy odnieść odwrotny skutek od zamierzonego. Daniel przychodzi po Olę pod nową szkołę. Dziewczyna załamana mówi mu, że czuje się tu okropnie. Dodaje, że rodzice zabrali jej komórkę. Daniel uważa, że to absurd. Sugeruje dziewczynie, żeby powiedziała rodzicom, że ze sobą zerwali. Dodaje, że dla świętego spokoju powinni rzeczywiście przestać się spotykać na jakiś czas. Ola, po chwili wahania, przyznaje mu rację. Zimińscy mają wątpliwości czy słusznie postąpili. Marek uważa jednak, że nie powinni się teraz wycofywać. Ola oznajmia rodzicom, że gotowa jest zerwać z Danielem, byleby tylko wrócić do starej szkoły. Jest zrozpaczona widząc, że oni nie chcą ustąpić. Zimińscy zdają sobie sprawę, że albo okażą się niekonsekwentni, albo okrutni. Taka alternatywa nie bardzo im się podoba. Ludwika dowiaduje się, że jej syn odmówił przyjęcia posady dyrektora szkoły muzycznej. Jest na niego wściekła. Rafał tłumaczy, że woli uczyć, niż zajmować się papierkową robotą. Pani Sobczak szuka poparcia w Agnieszce. Olszewska zgadza się z Ludwiką. Podejrzewa, że narzeczony - zupełnie niesłusznie - boi się odpowiedzialności. Daje mu do zrozumienia, że jest wymarzoną osobą na stanowisko dyrektora szkoły. Roztoccy składają Antosi życzenia urodzinowe i wręczają prezent. Dziewczynka jest zachwycona podarunkiem. Po chwili zjawia się Maria z tortem. Zapowiada, że na przyjęcie urodzinowe przyjdzie z Darią, która bardzo tęskni za swoją mamą i przyda jej się towarzystwo innych dzieci. Weronika dowiaduje się, że czeka ją kolejna sprawa spadkowa. Okazuje się, że to Walczak polecił ich kancelarie swojemu znajomemu. Roztocki jest dumny z żony, że wywarła tak dobre wrażenie na kliencie. Pod wieczór, po wyjściu gości, Antosia traci dobry humor. Zaniepokojona Weronika wypytuje ją, co się stało. Dziewczynka oznajmia rodzicom, że chciałaby mieć w domu prawdziwego dzidziusia. Roztoccy, początkowo zaskoczeni tym wyznaniem, dochodzą do wniosku, że są gotowi na kolejne dziecko.

1143

  • Odcinek serialu
  • Rok produkcji:
    2009

Borys bezskutecznie próbuje dodzwonić się do Oksany. Jest przekonany, że Krajewski zabrania jej odbierać telefonu. Postanawia niezwłocznie rozprawić się z nim. Ewa uświadamia mu, że awantury nie zwrócą mu syna a tylko pogorszą stosunki między nimi. Orłow ustępuje. Igor widząc kiepski nastrój Borysa postanawia go rozruszać i proponuje, aby pograli w piłkę. Chłopak wyznaje Borysowi, że kiedyś chciał zostać piłkarzem, ale życie potoczyło się inaczej i nic z tego nie wyszło. Orłow uważa, że nie jest jeszcze za późno. Postanawiają, że odtąd, nie zrażając się trudnościami, będą realizować swoje marzenia, Wieczorem, w doskonałych nastrojach, wracają do domu. Ewa jest szczęśliwa widząc, że mężczyźni tak świetnie się ze sobą dogadują. Zdybicka zjawia się u Michała i zadowolona oznajmia, że wygrali przetarg. Dodaje, że muszą jak najszybciej dowieźć dokumenty stwierdzające ich zdolność kredytową. Brzozowski jest oszołomiony tą nowiną. Kinga jednak pozostaje sceptyczna. Podejrzewa, że sprawa przetargu nie jest jeszcze definitywnie przesądzona. Zdybicka zapewnia, że już prawie mają wygraną w kieszeni. Okazuje się, że obecna sytuacja finansowa Bud-Maksu nie pozwala im uzyskać kredytu na budowę hotelu. Zdybicka uważa, że należy wprowadzić odpowiednie "korekty" do dokumentów. Renata nie bardzo rozumie, co właściwie miałaby zrobić. Michał prosi ją, żeby jeszcze raz przejrzała wszystkie papiery i wymyśliła jakieś wyjście. Wieczorem Zdybicka dzwoni do Renaty. Oznajmia jej, że do jutra oczekuje konkretnych propozycji, które umożliwią Bud-Maksowi uzyskanie kredytu. Daje Kraszewskiej do zrozumienia, że rozwiązanie nie musi być do końca uczciwe. Renata i Sławek postanawiają po pracy rozejrzeć się za nowym mieszkaniem. Po chwili Kraszewska dowiaduje się, że czeka ją dziś sporo pracy w związku z przetargiem. Dziedzic postanawia zabrać córkę na poszukiwania nowego lokum. Dziewczynka jest bardzo zadowolona, kiedy dociera do niej, że będzie miała swój własny pokój. Popołudniu Sławek i Daria zastają pracującą w domu Renatę. Zadowoleni oznajmiają jej, że znaleźli mieszkanie, które powinno się jej spodobać. Dziedzic zauważa, że Renatę coś trapi... Ola nie chce rozmawiać z rodzicami. Danuta ma coraz więcej wątpliwości, czy słusznie postąpiła. Marek próbuje ją przekonać, że za jakiś czas wszystko wróci do normy. Odwozi córkę do szkoły. Ola, upewniwszy się, że ojciec odjechał, udaje się pod swoją dawną szkołę. Jest zawiedziona, kiedy okazuje się, że Daniel poszedł dziś z całą klasą do kina. Młoda Zimińska spotyka się z Anką i wysyła z jej telefonu wiadomość do swojego chłopaka. Ania jest zaniepokojona stanem przyjaciółki. Ola skarży się Danielowi, że nie zniesie dłużej swojej sytuacji. Myśli nawet o tym, aby uciec z domu. Chłopak stara się wybić jej ten pomysł z głowy. Obiecuje, że zaraz po jej maturze wyjadą razem za granicę.

1144

  • Odcinek serialu
  • Rok produkcji:
    2009

Mikołaj zaczepia Zuzę przed uczelnią. Z udawaną troską mówi jej, żeby nie przejmowała się tym, co spotkało Kamila. Zuza jest kompletnie zaskoczona, kiedy dowiaduje się, że jej chłopak był na izbie wytrzeźwień. Mikołaj udaje, że zupełnie niechcący wygadał się przed nią. Zuza wyrzuca Kamilowi, że ją oszukał. On tłumaczy, że sprawa nie była poważna i nie chciał jej denerwować. Zuza nie daje się zbyć i między młodymi dochodzi do gwałtownej sprzeczki. Tymczasem Roman, po mityngu AA, zwierza się Agnieszce ze swoich rozterek. Olszewska daje mu do zrozumienia, że ktoś, kto wypija po kilka piw dziennie, rzeczywiście ma problem z alkoholem. Roman mówi jej, że nie spodziewał się, że problem DDA (Dorosłe Dzieci Alkoholików) dotknie jego rodziny. Jeszcze raz próbuje porozmawiać z synem. Kamil ma mu za złe, że wygadał się przed Zuzą. Hoffer zapewnia go, że rozmawiał o tym jedynie z Honoratą. Chłopak domyśla się, że to sprawka Mikołaja. Wzburzony wyrzuca swojej dziewczynie, że go oszukuje i potajemnie spotyka się z synem Honoraty. Zapowiada, że nie będzie tego tolerował. Renata oznajmia Michałowi, że nie znalazła żadnego sposobu na wykazanie większych obrotów firmy. Brzozowski, załamany wizją utraty szansy na poważną inwestycję, sugeruje, żeby spróbowała ukryć część kosztów. W ten sposób dochody firmy wydadzą się większe. Ilona wpada w gniew, kiedy dowiaduje się, że Renata nie wykonała jej polecenia. Grozi nawet zwolnieniem jej z pracy. Mimo to Kraszewska stanowczo odmawia działania wbrew prawu. Ostrzega Michała, żeby nie pakował się w coś, czego może gorzko pożałować. Zasmucona wyjaśnia Sławkowi, że Michał i Ilona nakłaniają ją do sfałszowania dokumentacji. Uważa, że głównym prowodyrem jest Zdybicka, która ma zgubny wpływ na Michała. Dziedzic uważa, że powinna niezwłocznie złożyć wymówienie. Renata postanawia póki co wyłuszczyć sprawę przed Andrzejem i Kingą. Zapowiada, że nie dopuści, aby Zdybicka wplątała Brzozowskich w aferę kryminalną. Agnieszka pyta Roztockiego, czy nie przyjąłby aplikanta do swojej kancelarii. Adam odmawia, tłumacząc, że nie potrzebuje teraz pracownika bez doświadczenia. Weronika jednak uświadamia mu, że wkrótce może mu się przydać ktoś do pomocy w prowadzeniu kancelarii. Roztocki ulega sugestiom żony i przekazuje sekretarce CV nowego aplikanta. Prosi, żeby skontaktowała się z nim i umówiła na rozmowę. Jakiś czas później zjawia się Kris, ubrany w rowerowy trykot. Weronika pomyłkowo bierze go za posłańca. Sekretarka wyjaśnia jej, że mężczyzna przyszedł na rozmowę w sprawie pracy. Roztocka szybko łapie z nim dobry kontakt. Zastrzega jednak, że ostateczną decyzję podejmie jej mąż. Według Roztockiego strój, w jakim Kris przyszedł na rozmowę, nienajlepiej świadczy o jego stosunku do pracy. Weronika zwraca uwagę, że chłopak miał świetne opinie po stażach. Adam obiecuje jeszcze raz przemyśleć jego kandydaturę.

1145

  • Odcinek serialu
  • Rok produkcji:
    2009

Igor zwierza się Filipowi, że ciężko mu żyć w ciągłym zawieszeniu. Opowiada mu, że kiedyś marzył o karierze piłkarskiej, ale kontuzja nogi uniemożliwiła mu trenowanie. Filip uważa, że powinien szukać pracy związanej z futbolem. Po chwili do młodego Konarskiego przychodzi Beata. Igor jest pod wrażeniem, kiedy dowiaduje się, że dziewczyna jest żoną znanego piłkarza. Okazuje się, że mąż Beaty został ostatnio niesłusznie oskarżony przez media o niesportowe zachowanie po meczu i zawieszony w działalności. Dziewczyna zapewnia, że wszystko, co wypisywano o nim w gazetach to bzdury a cała sprawa wiąże się z jakąś nieczystą aferą. Na odchodnym dodaje, że mąż nieprędko odzyska zaufanie do dziennikarzy. Filip sugeruje Igorowi, żeby zajął się tą sprawą. Chłopak ma wątpliwości, czy podoła takiemu zadaniu. Młody Konarski rozwiewa je uświadamiając przyjacielowi, że jako były zawodnik jest świetnie rozeznany w tej tematyce, a do tego nie jest przedstawicielem mediów, więc mąż Beaty nie powinien mieć oporów przed rozmową z nim. Przed domem Igor spotyka Beatę. Wyznaje jej, że chciałby opisać sprawę jej męża. Dziewczyna ma wątpliwości. Wieczorem dzwoni jednak do chłopaka i oznajmia, że jej mąż zgodził się porozmawiać z nim. Zuza, dotknięta oskarżeniami Kamila, pakuje rzeczy i oznajmia chłopakowi, że wyprowadza się do ciotki. Młody Hoffer nie zamierza jej zatrzymywać. Natomiast Roman prosi ją, żeby nie odchodziła. Tłumaczy, że Kamil jej potrzebuje. Dziewczyna z wielkim żalem przyznaje, że nie wie co ma robić. W końcu jednak uznaje, że Kamil sam musi zastanowić się nad tym, czego chce i żegna się z Hofferem. Roman próbuje przekonać syna, że tylko od niego zależy, czy Zuza wróci. Jeszcze raz zapewnia, że nie powiedział jej o sprawie jego zatrzymania przez policję. Chłopak daje ojcu do zrozumienia, że to Honorata wygadała się przed swoim synem. Ten z kolei opowiedział wszystko Zuzie. Honorata zapewnia Romana, że o niczym nie mówiła swojemu synowi. Wieczorem Zuza próbuje dodzwonić się do Kamila, ale chłopak nie odbiera telefonu. Roman, po powrocie do domu, znajduje w lodówce piwo. Kamil, nic sobie nie robiąc z zakazu ojca, wypija jego zdrowie. Ludwika jest zadowolona widząc, że zakup nowego telewizora, sprawił przyjemność wszystkim domownikom. Kiedy zostaje sama, odwiedza ją agent firmy udzielającej pożyczek. Pani Sobczak oddaje mu ratę. Okazuje się jednak, że nie uwzględniła w niej odsetek. Zmartwiona ich wysokością udaje się do jadłodajni i pokazuje Ziębom harmonogram spłat. Maria uświadamia jej, że firmy udzielające szybkich pożyczek działają na lichwiarskich zasadach. Pani Sobczak jest załamana. Rafał jest mocno zaskoczony widząc, że matka nie zamierza dziś oglądać swojego ulubionego serialu. Chwilę później oznajmia Agnieszce, że zgodził się objąć posadę dyrektora.

1146

  • Odcinek serialu
  • Rok produkcji:
    2009

Kamil przeprasza ojca za swoje zachowanie. Nadal jednak utrzymuje, że nie ma problemu z alkoholem. Romana nie przekonują słowa syna. Młody Hoffer, z dużym bukietem kwiatów, udaje się pod uczelnię swojej dziewczyny. Przed wejściem zauważa Mikołaja. Nie kryje złości o to, że chłopak opowiedział Zuzie o jego pobycie na izbie wytrzeźwień. Mikołaj kłamie, że był to pomysł jego mamy, która, podobnie jak reszta bliskich, niepokoi się o niego. Kamil nie daje wiary jego słowom i każe mu odczepić się od Zuzy. Zuza, widząc Kamila, jest wyraźnie ucieszona. On jednak z trudem opanowuje irytację. W końcu oskarża dziewczynę, że odeszła od niego z powodu Mikołaja. Zuza nie może zrozumieć, czemu chłopak jej to robi. Załamana i upokorzona szybko odchodzi. Roman, po powrocie do domu, wyczuwa od syna alkohol. Ostrzega go, że jako syn alkoholika jest bardziej podatny na nałóg. Przypomina mu, ile on sam, kiedy pił, wyrządził krzywd najbliższym. Nie chciałby, aby Kamil przechodził przez takie samo piekło. Chłopak zapewnia ojca, że wziął sobie jego słowa do serca... Włodek budzi się w melancholijnym nastroju. Narzeka, że czuje się stary i nie ma ochoty śpieszyć się do pracy. Maria jest zaniepokojona zachowaniem męża. Zatroskana wyznaje synowej, że Włodek uświadomił sobie, jak kruche jest ludzkie życie i żałuje, że nie dokonał w nim czegoś znaczącego. Żaneta uważa, że teść powinien zacząć prowadzić bardziej aktywny tryb życia, zażywać więcej ruchu i zmienić dietę. Monika jest mocno zaniepokojona stanem ojca. Sugeruje Marii, żeby namówiła męża do uczęszczania na Uniwersytet Trzeciego Wieku. Zięba nie wykazuje jednak żadnego zainteresowania tym pomysłem... Renata informuje Andrzeja o zamiarach Michała i Ilony i o naciskach, jakie wywierali na nią. Dodaje, że nie chce pracować w nieuczciwej firmie i dlatego rozważała nawet odejście z Bud-Maksu. Andrzej zapewnia, że nigdy nie zgodzi się, aby Bud-Maks działał niezgodnie z prawem. Tymczasem Michał spotyka się z Iloną. Wspólniczka wręcza mu sfałszowaną fakturę. Przestrzega, żeby nikomu z firmy tego nie pokazywał. Andrzej niespodziewanie odwiedza Michała. Michał jest poirytowany jego wizytą. Ukrywając przed Andrzejem fakturę, którą dostał od Ilony, wręcza mu teczkę z dokumentacją zapewniając, że nie ma w niej niczego, co byłoby niezgodne ze stanem faktycznym firmy. Z trudem opanowując wściekłość, wyrzuca bratu, że nie zależy mu na rozwoju Bud-Maksu. Andrzej tłumaczy, że nie odpowiadają mu metody Zdybickiej. Michał, ukończywszy pracę nad dokumentacją, dzwoni do wspólniczki. Ilona jest z niego zadowolona. Mówi mu, że razem zawojują świat. Brzozowski, podekscytowany wizją wygrania przetargu, stwierdza, że już są świetnym zespołem. Nie wie, że Kinga słyszy jego rozmowę...

1147

  • Odcinek serialu
  • Rok produkcji:
    2009

Kamil wyznaje ojcu, że rozumie jego obawy. Zapewnia jednak, że nie grozi mu alkoholizm, ponieważ zbyt wiele wycierpiał, kiedy Roman pił. Aby dowieść siły woli zakłada się z ojcem, że przez najbliższe trzy dni nie weźmie alkoholu do ust. Opowiada też o swojej kłótni z Zuzą. Jest przekonany, że Mikołaj robi wszystko, aby ich poróżnić. Kiedy Roman spotyka Mikołaja oznajmia, że poznał się na nim i jest tylko kwestią czasu, kiedy jego mama również przejrzy na oczy. Chłopak próbuje zbagatelizować jego słowa. Po chwili zjawia się Honorata. Jest niepocieszona, że syn nie przywiózł z hurtowni wszystkich towarów, o które go prosiła. Mikołaj ani myśli wracać się do hurtowni. Roman oferuje swoją pomoc. Leśniewska przyznaje, że Mikołaj jest trochę rozpieszczony. Mimo to uważa, że jest dobrym synem. Hoffer nie komentuje tego. Wieczorem do Kamila dzwoni kolega z uczelni i próbuje wyciągnąć go na piwo. Chłopak odmawia... Weronika jest poruszona, kiedy dowiaduje się od Agnieszki, że Kris był wychowankiem domu dziecka. Olszewska prosi ją jednak, aby nie mówiła o tym Adamowi, który powinien traktować go jak zwykłego aplikanta. Kris przyjeżdża do pracy na rowerze. Przez nieuwagę wpada na Roztockiego. Adam nie kryje irytacji jego roztargnieniem. Weronika stara się załagodzić sytuację. Kris czuje, że nie wywarł zbyt korzystnego wrażenia na swoim pracodawcy. Wyznaje Weronice, że bardzo mu zależy na tej aplikacji. Roztocka zapewnia, że jeśli przezwycięży tremę da sobie radę i szybko zdobędzie uznanie szefa. Adam mówi żonie, że nie jest zadowolony z Krisa. Roztocka bierze stronę aplikanta. Uważa, że chłopak naprawdę się stara, ale nerwy psują cały efekt. Adam postanawia dać mu jeszcze szansę. Zapowiada jednak, że nie będzie dla Krisa żadnej taryfy ulgowej... Ola oznajmia rodzicom, że przed lekcjami wybiera się z Anką do biblioteki. Danuta nie bardzo w to wierzy. Po chwili zjawia się przyjaciółka córki. Zimińskiej jest przykro, że podejrzewała Olę o kłamstwo. Anka jest zawiedziona, kiedy dowiaduje się, że przyjaciółka nie ma zamiaru iść do biblioteki ani do szkoły tylko planuje spotkać się z Danielem. Kiedy młody Brzozowski dowiaduje się, że rodziców Oli nie będzie cały dzień w domu sugeruje, żeby wybrali się do niej. Danuta dowiaduje się od Zbyszka, że Daniel nie pojawił się w szkole. Wiedziona intuicją postanawia wrócić wcześniej do domu. Wchodzi do mieszkania w momencie kiedy Ola i Daniel zaczynają się całować. Mocno zdenerwowana prosi córkę, aby wyjaśniła jej tę sytuację. Ola nie umie jednak wytłumaczyć swojego postępowania...

1148

  • Odcinek serialu
  • Rok produkcji:
    2009

Ilona dowiaduje się od znajomego, że Bud-Maks przegrał przetarg. Jest przekonana, że zwycięska firma dała większą łapówkę. Wzburzona mówi Michałowi, że przegrali, ponieważ za późno dostarczyli sfałszowaną fakturę. Winą za klęskę obarcza Renatę. W końcu dostaje się również Michałowi. Zapowiada, że teraz zabiorą się ostro do roboty. Sugeruje, aby zaczęli od lokali użytkowych na Wspólnej. Michał nie jest zachwycony tą wizją, ale nie protestuje. Kiedy Kinga dowiaduje się o przegranej Bud-Maksu, nie ukrywa iż nie jest tym zaskoczona. Michał tłumaczy żonie, że trzeba zapomnieć o sentymentach i poważnie zadbać o rozwój firmy. Oznajmia jej, że konieczne będzie podniesienie czynszów i przebranżowienie lokali użytkowych. Kinga nie może uwierzyć, że mąż byłby gotów posunąć się do takich rozwiązań. Michał pokazuje jej podpisane przez siebie dokumenty i oznajmia, że już podjął decyzję... Ziębowa wyznaje synowej, że wiele by dała, aby mąż odzyskał dawny humor i werwę. Żaneta podsuwa jej myśl, że być może zazdrość doda mu sił. Maria, elegancko ubrana, zjawia się w barze i oznajmia mężowi, że wybiera się na kurs języka angielskiego. Dodaje, żeby nie czekał na nią, ponieważ wróci późno. Włodek jest nieco zaniepokojony. Wieczorem Maria wraca do domu i wyjaśnia, że po zajęciach wybrali się z grupą do kawiarni. Włodek stara się nie okazywać zainteresowania. Maria wychodzi z Żanetą do kuchni, aby zdać jej relację z pierwszego dnia zajęć. Zięba podsłuchuje ich rozmowę. Maria mówi synowej, że na zajęciach poznała ciekawych ludzi a wykładowca okazał się wręcz czarujący. Jej słowa wkrótce odnoszą zamierzony skutek. Włodek zjawia się w kuchni i oznajmia żonie, że nie puści jej na kolejne zajęcia. Tłumaczy to obawą o jej bezpieczeństwo. W końcu zgadza się, aby następnym razem poszli tam razem. Maria jest bardzo zadowolona z takiego obrotu spraw... Igor spotyka się z Jackiem Dolniakiem. Wyznaje, że postanowił opisać jego przypadek, ponieważ oburza go nieuczciwość działaczy sportowych. Jego zdaniem to karygodne, że Jacek, jako jeden z najlepszych napastników w kraju, siedzi na ławce rezerwowych tylko dlatego, że sprzeciwił się nieuczciwym praktykom. Dolniak nie jest zbyt skory do zwierzeń. Obawia się, że jeśli teraz wypowie otwartą wojnę działaczom, może pożegnać się ze swoim zawodem. W końcu jednak zgadza się ujawnić kilka faktów. Igor zapewnia, że zanim odda artykuł do jakiejś gazety, poprosi Jacka o autoryzację. Po powrocie do domu, dzwoni do znajomego dziennikarza. Mówi mu, że materiał, który przygotowuje może okazać się prawdziwą sensacją i zaaferowany zasiada do pisania. Ewa jest zaskoczona, że syn podjął się tak trudnego zadania. Igor, po skończonej pracy, przygląda się zdjęciu Mai. Przez chwilę zastanawia się, czy do niej zadzwonić. W końcu jednak rezygnuje z tego pomysłu...

1149

  • Odcinek serialu
  • Rok produkcji:
    2009

Zimińscy oznajmiają Oli, że od dzisiaj tata będzie ją zawoził i odbierał ze szkoły. Dziewczyna jest bardzo niezadowolona z takiego obrotu spraw i sugeruje rodzicom, żeby od razu zamknęli ją pod kluczem. Rozżalona opowiada Ance o sytuacji, w której się znalazła. Prosi koleżankę, żeby pozwoliła jej wysłać sms-a do Daniela. Podczas przerwy, chłopak zjawia się przed jej szkołą. Mówi Oli, że niezależnie od zdania rodziców, zamierza pojechać na Słowację. Basia odwiedza Danutę. Narzeka, że Daniel często urywa się z lekcji, aby spotkać się z Olą. Nalega, żeby Zimińscy lepiej pilnowali swojej córki. Danuta sugeruje Brzozowskiej, aby sami zatroszczyli się o swojego syna. Markowi nie podoba się, że Brzozowscy zrzucają na nich całą odpowiedzialność za zachowanie ich dzieci. Andrzej i Basia próbują porozmawiać z synem, ale dochodzi tylko do sprzeczki. Daniel oznajmia im, że zamierza pojechać na Słowację. Ola i Daniel spotykają się potajemnie przed domem dziewczyny. Przekonani, że sytuacja w ich domach nie może być już gorsza, postanawiają wyjechać się na romantyczną wycieczkę... Przy śniadaniu Kamil, zadowolony z siebie, oznajmia ojcu, że to już trzeci dzień, jak nie pije. Radzi, aby na jutro przygotował sumę, o którą poszedł ich zakład. Mikołaj zaczepia Zuzę przed uczelnią. Wyznaje jej, że bardzo chciał ją zobaczyć. Dziewczyna nie jest skora do rozmowy. Oznajmia, że kocha Kamila i tylko on ją obchodzi. Jest jej przykro, kiedy Mikołaj sugeruje, że młody Hoffer niekoniecznie odwzajemnia jej uczucie. Igor odwiedza Kamila. Zadowolony mówi mu, że właśnie skończył pisać swój pierwszy artykuł i przyszedł to oblać. Kiedy dowiaduje się, że Zuza odeszła od przyjaciela, radzi mu, żeby czym prędzej przekonał ją do powrotu. Proponuje, aby wypili za to. Kamil mówi mu o zakładzie z ojcem. Drwi sobie z tego, że został uznany za alkoholika, ale postanawia dotrzymać warunków zakładu. Igor szanuje jego wybór i nawet zastanawia się, czy powinien pić w jego towarzystwie. Kamil zapewnia, że to mu nie przeszkadza. Jakiś czas potem zjawia się Zuza. Wyjaśnia, że przyszła porozmawiać z Kamilem. Sądząc, że chłopak popija właśnie z Igorem, zmienia zdanie i szybko wychodzi. Kamil bezskutecznie próbuje dodzwonić się do Zuzy, aby wyjaśnić jej sytuację. W końcu machinalnie chwyta puszkę z piwem i zaczyna pić. Igor z zaniepokojeniem przygląda się przyjacielowi... Do Orłowa przychodzi policjant. Ostrzega go, że jeśli w dalszym ciągu będzie zakłócał spokój państwa Krajewskich, będzie miał problemy. Radzi, aby sprawę swojego ojcostwa wyjaśnił drogą sądową. Jakiś czas potem Borys oznajmia narzeczonej, że nie pozwoli się zastraszyć, po czym wychodzi z domu. Udaje się do Roztockich i wyłuszcza im swoją sprawę. Adam i Weronika radzą mu, aby postarał się załagodzić sytuację i dogadać z prawnymi opiekunami Aleksa, z pominięciem drogi sądowej. Tłumaczą, że takie sprawy są bardzo trudne, a jeśli przegra w sądzie, to nie będzie już odwołania. Orłow czeka na Krajewskich przed ich domem. Prosi, żeby zechcieli z nim porozmawiać. Zapewnia, że nie ma złych zamiarów i niepotrzebnie wzywali policję. Oksana jest zaskoczona tą wiadomością. Borys zapewnia Krajewskiego, że nie zamierza odbierać mu syna. Chce tylko utrzymywać kontakt z Aleksem. Krajewski oznajmia, że jego rodzina nie potrzebuje go i radzi, aby więcej nie zakłócał ich spokoju...

1150

  • Odcinek serialu
  • Rok produkcji:
    2009

Ziębowie, w doskonałych nastrojach, przygotowują bar do otwarcia. Nieoczekiwanie zjawia się Michał w towarzystwie Zdybickiej. Ilona z ożywieniem wylicza przed Marią i Włodkiem plusy sieciowej kawiarni. Snuje przed nimi wizję stałych i pewnych dochodów. Michał, początkowo milczący i zakłopotany, zapewnia Ziębów, że przemyślał sprawę i uznał, że ten pomysł jest dla nich jedyną szansą. Maria czuje, że opór nie ma sensu, ponieważ decyzja zapadła już nieodwołalnie. Jakiś czas potem wspólnicy zjawiają się w biurze Ewy i wręczają jej wymówienie. Zdybicka tłumaczy jej, że jej biuro nie przynosi spodziewanych zysków. Żaneta wpada w złość. Przypomina Michałowi, że obiecał dać im rok na rozkręcenie interesu a teraz wyrzuca po miesiącu działalności firmy. Kiedy Borys dowiaduje się o całej sprawie, postanawia rozmówić się z Michałem. Włodek wpada w przygnębienie. Jest przekonany, że wkrótce on i żona zostaną zwolnieni z pracy. Maria jest również pełna jak najgorszych myśli. Po chwili w barze zjawia się Renata ze Sławkiem i Darią. Zadowolona oznajmia rodzicom, że właśnie wynajęli ładne mieszkanie niedaleko Wspólnej. Kiedy dowiaduje się, co ich spotkało, nie jest zaskoczona. Uważa, że i ona wkrótce otrzyma wymówienie. Sławek udaje się na chwilę do Żanety. Zastaje ją w wisielczym nastroju. Jej humor poprawia się, kiedy Dziedzic oznajmia, że ma wiadomości od Grześka... Roman, wychodząc do pracy, zostawia synowi 100 złotych. Zadowolony mówi, że po raz pierwszy cieszy się, że przegrał zakład. Zachęca syna, aby zabrał Zuzę do kina. Kamila jednak nie okazuje entuzjazmu. Roman spotyka przed sklepem Honoratę, zajętą wynoszeniem ciężkich worków. Zakłopotana Leśniewska tłumaczy mu, że Mikołaj miał jej pomóc, ale zatrzymały go obowiązki na uczelni. Hoffer nie bardzo w to wierzy. Mówi jej, że przegrał zakład z synem. Nie ukrywa, że bardzo go cieszy to, że Kamil tak szybko zrozumiał i naprawił swój błąd. Tymczasem Kamil, nieco wstawiony, zjawia się przed uczelnią Zuzy. Dziewczyna, widząc, w jakim jest stanie, nie chce z nim rozmawiać. Chłopak nie daje się zbyć i przyznaje, że ma problem. Przypomina jednak, że kiedy ona miała problemy, był przy niej. Te słowa dają Zuzie do myślenia. Kamil wraca do domu. Upewniwszy się, że jest sam, wyciąga puszkę z piwem. Po chwili jednak wylewa jej zawartość do zlewu... Maja odwiedza młodych Konarskich. Wyznaje, że za kilka dni wyjeżdża z Tadeuszem do Paryża na wystawę impresjonistów. Marta i Filip żartują sobie z wyjątkowej relacji między nią a szefem. Dziewczyna udaje, że nie rozumie, o co im chodzi. Kiedy dowiaduje się, że za chwilę ma wpaść Igor, pośpiesznie żegna się z przyjaciółmi i wychodzi. Przed domem spotyka Igora. Wymieniają kilka lakonicznych zdań. Chłopak proponuje, żeby porozmawiali, ale Maja wymawia się brakiem czasu i szybko odchodzi... Zniecierpliwiony Igor czeka na wiadomość z redakcji, do której wysłał swój artykuł. Po chwili dzwoni Dolniak. Z jego słów wynika, że i jemu bardzo zależy, żeby artykuł ukazał się w dzisiejszym numerze. Przy okazji mówi Igorowi, że rozmawiał z kilkoma kolegami z klubu, ale żaden z nich nie zgodził się udzielić wywiadu. Igor zjawia się w redakcji. Ku jego zaskoczeniu, dziennikarz wyrzuca jego artykuł do kosza. Tłumaczy mu, że zbyt wiele w nim rażących błędów. W końcu jednak przyznaje, że nie warsztat jest problemem, ale temat. Jego zdaniem żadne pismo nie wydrukuje tego artykułu, bo sprawa jest zbyt ryzykowna. Radzi mu, żeby dał sobie spokój z dziennikarstwem śledczym. Igor jest mocno zawiedziony...

2026.03.12 01:02:04
© 1998-2026 Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi.
Internetowa Baza Filmu Polskiego filmpolski.pl jest bazą danych chronioną przepisami Ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych (Dz. U. 2001 nr 128 poz. 1402). Kopiowanie treści zawartych w serwisie bez zgody redakcji zabronione. Kopiowanie i wykorzystywanie fotosów oraz materiałów audiowizualnych zamieszczonych w serwisie bezwzględnie zabronione, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych przez prawo. Cytowanie fragmentów treści zawartych w serwisie wymaga zgody redakcji. W każdym przypadku konieczne jest podanie źródła w podpisie pod cytowanym fragmentem. W przypadku portali internetowych żródło musi być linkiem do serwisu filmpolski.pl.
Internetowa Baza Filmu Polskiego filmpolski.pl działa na podstawie art. 2 Ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. 2018 poz. 1000).
Internetowa Baza Filmu Polskiego filmpolski.pl współpracuje z TVN w zakresie publikacji promocyjnych materiałów audiowizualnych. Administratorem danych pozyskanych w związku z emisją tych materiałów jest TVN.

Informacja o zasadach publikacji linków i danych adresowych w serwisie filmpolski.pl w ramach pakietu premium.

Ta strona używa plików cookie. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki.