filmpolski.pl: Film fabularny 1945-

MISTRZ I MAŁGORZATA

MISTRZ I MAŁGORZATA - galeria
Galeria zdjęć (1)

"W moim przekonaniu Bułhakow jest sam sobie skończonym Uniwersum, do którego nie trzeba nic dodawać. Wszystko zostało napisane i otwiera się wystarczająco kluczem czytania. A niedopowiedziane powinno takim pozostać. Tłumaczenie bułhakowowskiego na jakikolwiek inny język jest jak malowanie obrazu obrazu. Nie warto. Tak, przyznam się, myślałem, utwierdzany przez dotychczasowe próby. Z jednym wyjątkiem: "Piłata i innych" Andrzeja Wajdy, gdzie reżyserowi starczyło odwagi na bardzo dalekie odejście od ilustracji, co dało efekt wierny duchowi utworu. Ten wyjątek zdawał się jednak potwierdzać regułę. Serial Wojtyszki natomiast regułę podważa. Jest jakby ilustracyjny, a zarazem trafny i satysfakcjonujący, na zasadzie, którą trudno jednoznacznie określić" - pisał z uznaniem o telewizyjnej wersji "Mistrza i Małgorzaty" Andrzej Drawicz, znakomity rusycysta, wielki znawca i admirator twórczości Michała Bułhakowa. Czteroczęściowy, zrealizowany techniką wideo, cykl Wojtyszki stanowi, zgodnie z intencją swego twórcy, wierną adaptację książki. Ze względu na skromny budżet, reżyser nie mógł dosłownie przenieść na ekran kilku najbardziej widowiskowych scen. Zamiast na efekty specjalne postawił więc na aktorów, a miał do dyspozycji najlepszych z najlepszych. Ci zaś nie zawiedli. Po premierze serialu krytyka nie szczędziła pochwał odtwórcom nie tylko pierwszo- ale i drugoplanowych ról. Jeden z recenzentów pisał: "Korowiow Janusza Michałowskiego był arcydziełem: niechlujny wdzięk, półszalony błysk wytrzeszczonych oczu, ironia istnienia. Tak już będę go widział zawsze przy czytaniu. Małgorzata Anny Dymnej pozwoliła mi nareszcie zapomnieć o głębokim zażenowaniu, doznawanym poprzednio, kiedy różne ładniutkie dziewczątka udawały głębię przeżyć, najwyraźniej nie wiedząc, co to jest. Ta Małgorzata wiedziała i była wiarygodna". Inny zaś dodawał: "Gustaw Holoubek, Władysław Kowalski i Zbigniew Zapasiewicz byli bułhakowowscy w każdym calu. Jan Jankowski jako Iwan Bezdomny wzniósł się ponad rolę". Dzięki aktorskiej finezji wspieranej wrażliwością i wyczuciem smaku Wojtyszki jego "Mistrz i Małgorzata" do dziś stanowi fascynujący ekranowy ekwiwalent bułhakowowskiego "opus magnum", w którym mistyka nierozerwalnie splata się z rzeczywistością, satyra z realizmem, dobro ze złem, współczesność z czasami ewangelicznymi.

Ekipa

Pierwowzory

MISTRZ I MAŁGORZATA w innych naszych bazach

SEANS CZARNEJ MAGII (1)

Moskwa, lata dwudzieste. Na Patriarszych Prudach zażarcie dyskutuje dwóch obywateli - Michał Berlioz i Iwan Ponyriow, zwany "Bezdomnym". W pewnym momencie podchodzi do nich tajemniczy cudzoziemiec nazwiskiem Woland. Przepowiada śmierć Berlioza pod tramwajem, twierdzi też, że był naocznym świadkiem pierwszego spotkania Jezusa z Piłatem. Wkrótce Berlioz rzeczywiście ginie pod kołami tramwaju. Przerażony Bezdomny zaczyna podejrzewać, że Woland jest szatanem i próbuje go schwytać. W efekcie szybko ląduje w szpitalu dla umysłowo chorych. Spotyka tam Mistrza - pisarza, który stworzył własną opowieść o Piłacie z Pontu. Tymczasem Woland wspólnie ze swymi pomocnikami, Korowiowem, Behemotem i Assasellem zaczyna harcować po Moskwie, wprowadzając coraz większy chaos w życie jej mieszkańców.

Ekipa

MISTRZ (2)

W szpitalu dla obłąkanych Iwan Bezdomny spotyka Mistrza, nieszczęśliwie zakochanego autora powieści o Poncjuszu Piłacie. Mistrz opowiada poecie o swym związku z Małgorzatą, mężatką, która omal z nim nie została. Niestety, na przeszkodzie ich miłości stanął donos, w wyniku którego Mistrz znalazł się w więzieniu. Zaszczuty przez koterię złośliwych krytyków literackich, wolał być uznanym za wariata niż unieszczęśliwiać najdroższą mu osobę.

Ekipa

MAŁGORZATA (3)

Osamotniona Małgorzata tęskni za swym ukochanym Mistrzem. Niebawem odwiedza ją Asasello z propozycją przewodzenia corocznemu szatańskiemu balowi. Małgorzata zgadza się zostać królową uroczystości, ale tylko pod warunkiem uzyskania informacji o losie Mistrza. Gdy nadchodzi stosowna pora, naciera ciało czarodziejskim kremem Asasella, siada na miotłę i nocą wylatuje na bal. Po drodze wpada do mieszkania krytyka, który zniszczył jej ukochanego, i demoluje je.

Ekipa

POŻEGNANIE (4)

Woland, ujęty dobrocią Małgorzaty, zwraca jej mistrza i pozwala obojgu zamieszkać razem w suterenie na Arbacie. Małgorzata czyta powieść ukochanego, a w niej Piłat, nie mogąc inaczej poprowadzić sprawy, zleca swemu agentowi zamordowanie donosiciela Judy z Kiriatu, który za trzydzieści tetradrachm wydał Sanhedrynowi Jeszuę. Prokurator Judei otacza też opieką jedynego wiernego ucznia Jeszui - Mateusza Lewitę, który postanawia spisać własną wizję losów swego nauczyciela. Tymczasem Woland, poprzez swych pomocników, rozprawia się z zakłamanymi i obłudnymi krytykami literackimi. Wkrótce odwiedza go wysłannik Jeszui.

Ekipa

Wersja do druku