filmpolski.pl: Film fabularny 1945-

STANISŁAW I ANNA

STANISŁAW I ANNA - galeria
Fot. Filmoteka Narodowa
Galeria zdjęć (1)

Pierwsza scena filmu przedstawia dwie trumny - Stanisława i Anny Oświęcimów w krypcie grobowej. Na tle pięknej, letniej przyrody, niewinne igraszki młodej pary, szczęśliwej z obcowania ze sobą. Od delikatnych dotknięć, sztubackich gonitw, obsypywania kwiatami, pocałunków droga wiedzie do wielkiej, nieokiełznanej namiętności... Młodzi, pełni wiary i najlepszych uczuć, ślubują sobie wierność. Mijają tygodnie i miesiące. Do rodzinnego dworku Oświęcimów powraca saniami młody dworzanin królewski, Stanisław. Stęskniona Anna od wielu dni oczękuje brata. Przejeżdżający przez wieś Stanisław zostaje otoczony przez kolędników przebierańców; ich taniec - pantomima wyobrażający kochanków rozdzielonych przez śmierć nabiera symbolicznej i złowróżbnej wymowy. W domu Oświęcimów trwa biesiada połączona z tańcami. Jest na niej obecny Zebrzydowski, kawaler starający się o rękę Anny; próbuje zaprosić ją do tańca, ta jednak z dziewczęcą przebiegłością unika jego zalotów. Kawaler nie ustępuje i porywa dziewczynę do "chodzonego". Anna przerywa taniec i samotnie odchodzi do okna, jakby wypatrując czegoś w ciemnościach nocy. W jej oczach pojawia się radość, gdy przybywa wreszcie brat. Podczas wizyty Stanisław nieustannie zajęty jest Anną, a rozdzielony innymi gośćmi śledzi jej każdy gest. Ich spojrzenia, później uściski wywołują czujność franciszkanina - spowiednika rodziny oraz nieukrywaną wrogość Zebrzydowskiego. Siedząca przy stole Anna snuje wizję swego ślubu ze Stanisławem. On myśli o tym samym. W trakcie zabawy dochodzi do pierwszego konfliktu między Stanisławem a Zebrzydowskim. Matka, pragnąc zapobiec poważniejszemu starciu, zaprasza rozgorączkowanych młodzieńców do tańca, ojciec natomiast rozkazuje Annie opuścić izbę. Wzburzony Stanisław w sposób wyzywający wręcza konkurentowi zerwaną ze ściany szablę. W pojedynku Stanisław rani przeciwnika. Uszczęśliwiona Anna opatruje drobne zranienia kochanka w swoim pokoju, a jej opieka przeradza się w pieszczotę i namiętność - uczucia, których oboje nie potrafią opanować... Uczta powoli dobiega końca. Zaniepokojona nieobecnością młodych matka otwiera drzwi pokoju dziewczyny i przerażona zamyka je z powrotem. Czyni wszystko, by zatrzymać męża w izbie biesiadnej... Stanisław wyjeżdża do Watykanu, by uzyskać od papieża dyspensę na ślub z Anną. Anna czeka na powrót kochanka, tęskni, modli się nieustannie, nie przyjmuje pożywienia. Pewnego dnia idzie do kościoła, by na spowiedzi oczyścić się z grzechu, lecz spowiednik rodziny, franciszkanin, z gniewem odtrąca jej akt skruchy i stanowczym gestem wypędza ją z kościoła. Zrozpaczona Anna wraca drogą, która była miejscem ich miłosnych wyznań. Jest bliska obłędu, a zimowa zadymka przenika na wskroś jej dało. Dziewczyna leży w gorączce. W majakach widzi wnętrze ponurego rodzinnego grobowca. Stanisław, wracając do domu z papieską dyspensą, napotyka uschnięte drzewo stojące w pustym polu i okupowane przez stado czarnego ptactwa. W majakach Anny koszmarne obrazy przeplatają się z wizją chwil miłości i szczęścia na pięknej, ukwieconej łące. Anna umiera. W drzwiach komnaty staje Stanisław, trzymający w ręku papieski dokument. Zrozpaczony zbliża się do łoża, bierze martwą Annę w ramiona i patrzy z niemym wyrzutem na rodziców. Stanisław sam układa ciało ukochanej w trumnie i żegna ją ostatnim pocałunkiem. Matka wręcza franciszkaninowi rulon papieski. Kondukt żałobny zmierza w stronę Krosna, drogą, która była świadkiem miłosnych wyznań brata i przyrodniej siostry. Ostatnia scena filmu: wnętrze kaplicy Anny i Stanisława Oświęcimów w Krośnie, zbudowanej przez Stanisława ku czci zmarłej siostry.

Ekipa

Varia

STANISŁAW I ANNA w innych naszych bazach

STANISŁAW I ANNA w internecie

Wersja do druku