Wyszukiwaniex

Proszę wpisać poszukiwane słowo lub jego fragment.

Opcja fragment pozwala wyszukać każde wystąpienie poszukiwanego wyrażenia.

Opcja początek pozwala wyszukać wszystkie tytuły i nazwiska rozpoczynające się od wyszukiwanego wyrażenia.

Opcja dokładnie wyszukuje tylko te filmy i osoby, których tytuły, imiona i/lub nazwiska są takie same jak wyszukiwane wyrażenie.

WAŻNE! Proszę pamiętać, że każda osoba wpisana jest do bazy w formie „nazwisko, imię”. Wyszukując osoby w opcji początek należy wpisać jej nazwisko lub jego początkowy fragment, w opcji dokładnie należy wpisać np. Kowalski, Jan (nie Jan Kowalski). W tej opcji wpisanie przecinka i spacji JEST KONIECZNE.

Szukaj w bazie

ZAWÓD - PODRÓŻNIK NA POŁUDNIE. ANDRZEJ STASIUK

  • Film dokumentalny
  • Produkcja:
    Polska
  • Rok produkcji:
    2009
  • Barwny, 42 min

Andrzej Stasiuk zabiera nas w podróż na południe Europy. Prowadząc samochód, opowiada o dzieciństwie spędzonym na warszawskim Grochowie. Przed wyruszeniem w podróż pisarz poprosił ekipę realizatorów o przeprowadzenie przeglądu technicznego auta. Przy tej okazji autorzy programu dokonali przeglądu biograficznych wątków w jego twórczości. W czasie długiej podróży Andrzej Stasiuk obserwuje mijanych ludzi, komentuje zaobserwowane sytuacje, i w sposób wyjątkowo barwny opowiada o czasach dzieciństwa i młodości. "Kurczę, nikt wtedy nie jeździł taksówkami, przynajmniej nikt z nas. Tramwaje skrzypiały jak nieszczęście. Jak się jechało na Pragę, to dopiero przy Ratuszowej był ten cholerny skrzyp. Ale tam można było wysiąść i była zielona budka z piwem. Można było pójść w prawo i do zoo, popatrzeć na małpy, słonie i hipopotamy. Jak się doszło do hipopotamów, to był już most Gdański i można było złapać tramwaj do Śródmieścia. Tak robiliśmy. Pierwsza telefoniczna budka stała na rogu Freta i Kościelnej. Zawsze była zepsuta. Guzik nas to obchodziło, bo i tak nie mieliśmy do kogo dzwonić. W Bombonierce wieczorami koleś grał na fortepianie przedwojenne szlagiery. Chodziło się zawsze prosto. Po drodze żadnych atrakcji, a niektórzy potrafili robić to cały boży dzień. Zawsze była nadzieja, że coś się stanie i stawało się zazwyczaj mniej więcej to samo. Spotykaliśmy się i tyle. Wieczorem chodziło się do Jaja. Paliły się świeczki, można było mazać po ścianach i puszczać swoje taśmy. Tak wyobrażaliśmy sobie wolność. Wszędzie było tanio. Nie mieliśmy o tym pojęcia. Czasami legitymowała nas milicja. To było coś. Nie wszystkich legitymowała. Jak się chciało mieć spokój, to się szło Celną na Gnojną Górę. Tam można było robić właściwie wszystko, byleby nie za głośno. Wierzyliśmy we wszystko, co sobie opowiadaliśmy i nie przychodziło nam do głowy, by cokolwiek sprawdzać. W dzieciństwie, gdy w niedzielę wstawaliśmy trochę później i nie chciało nam się z ojcem iść do kościoła w Płudach, wsiadaliśmy w 133 i jechaliśmy na sumę do żerańskiego kościoła. Światło w świątyni chyba się nie zmieniło od tamtego czasu. Zawsze mnie pociągała "samotność" tego bożego przybytku. Samotność w tej plątaninie wiaduktów, estakad, wielopasmówek. Jakiś taki heroizm religijny w tym był, jakiś taki prawie biblijny patos. Pamiętam archaiczne czasy, gdy pętla była brukowana kostką, zarośnięta krzakami i obsługiwała trzy linie autobusowe i trzy tramwajowe. Żadnych wiaduktów. Modlińska była zwykłą wąską dziurawą szosą. Czasami czekaliśmy z matką na ojca, który o drugiej wychodził z fabryki. Brał mnie za rękę i szliśmy pod tradycyjną budkę z piwem. Ojciec w kraciastej robociarskiej koszuli kupował mi lemoniadę albo ciemne, a sam wypijał kufel jasnego warszawskiego. Bardzo to jest proletariacki obraz i głęboko we mnie tkwi". [TVP]

Ekipa
pełna | skrócona | schowaj

2017.02.11 04:17:03
© 1998-2017 Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi. Internetowa Baza Filmu Polskiego filmpolski.pl jest bazą danych chronioną przepisami Ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych (Dz. U. 2001 nr 128 poz. 1402). Kopiowanie treści zawartych w serwisie bez zgody redakcji zabronione. Kopiowanie i wykorzystywanie fotosów oraz materiałów audiowizualnych zamieszczonych w serwisie bezwzględnie zabronione, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych przez prawo. Cytowanie fragmentów treści zawartych w serwisie wymaga zgody redakcji. W każdym przypadku konieczne jest podanie źródła w podpisie pod cytowanym fragmentem. W przypadku portali internetowych żródło musi być linkiem do serwisu filmpolski.pl.
Ta strona używa plików cookie. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki.
MakuFly Marcin MakowskiKrzysztof WellmanKrzysztof WiktorGlinka Agency