Wyszukiwaniex

Proszę wpisać poszukiwane słowo lub jego fragment.

Opcja fragment pozwala wyszukać każde wystąpienie poszukiwanego wyrażenia.

Opcja początek pozwala wyszukać wszystkie tytuły i nazwiska rozpoczynające się od wyszukiwanego wyrażenia.

Opcja dokładnie wyszukuje tylko te filmy i osoby, których tytuły, imiona i/lub nazwiska są takie same jak wyszukiwane wyrażenie.

WAŻNE! Proszę pamiętać, że każda osoba wpisana jest do bazy w formie „nazwisko, imię”. Wyszukując osoby w opcji początek należy wpisać jej nazwisko lub jego początkowy fragment, w opcji dokładnie należy wpisać np. Kowalski, Jan (nie Jan Kowalski). W tej opcji wpisanie przecinka i spacji JEST KONIECZNE.

Szukaj w bazie

BOHATER NASZYCH CZASÓW

  • Film dokumentalny
  • Produkcja:
    Polska
  • Rok produkcji:
    2005
  • Barwny, 25 min

Noc z 25 na 26 września 1983 roku. W Sierpuchowie 15, czyli radzieckim ośrodku dowodzenia systemem ostrzegania przed atakiem rakietowym dowództwo nad ok. 120-osobową załogą, sprawował tej nocy Stanisław Pietrow. Był przekonany, że będzie to dyżur, jakich wiele już odbył w swojej wojskowej karierze: z reguły nic się nie działo, czasami dochodziło do drobnej awarii. Tymczasem tamtej nocy przez krótki czas ważyły się losy świata. Nieoczekiwanie życie milionów ludzi spoczęło w rękach Pietrowa. Oto bowiem nagle odezwał się sygnał alarmowy. Komputer informował, że z jednej z amerykańskich baz wystartowała rakieta. Po chwili paniki załoga ośrodka na rozkaz Pietrowa błyskawicznie sprawdziła wielostopniowy system kontroli, aby wykluczyć wszelką pomyłkę czy awarię. Wszystko wydawało się w porządku. Analizując dane, dowódca doszedł do wniosku, że był to fałszywy alarm. Ale po dwóch minutach komputer zasygnalizował starty kolejnych czterech rakiet. Oznaczało to trzeci, najwyższy stopień prawdopodobieństwa ataku rakietowego. Zgodnie z procedurą, dyżurny oficer operacyjny musiał natychmiast zawiadomić dowódców - ministra obrony, szefa sztabu generalnego, a oni z kolei szefa państwa, Jurija Andropowa, że nastąpił atak i przewodniczący Rady Najwyższej ZSRR powinien nacisnąć sławetny czerwony guzik, co zapoczątkuje wojnę jądrową. W ciągu kilku minut nie sposób dokonać dokładnej analizy sytuacji - wspomina po latach dyżurujący wówczas w ośrodku dowodzenia podpułkownik Stanisław Pietrow - ale przeciw wskazaniom komputera przemawiały dwa argumenty: w przypadku rzeczywistego ataku rakiety startowałyby z wielu baz, a nie z jednej, poza tym lecące już w kierunku ZSRR amerykańskie rakiety musiałyby zostać namierzone przez radzieckie satelity, a stamtąd nie dochodziły żadne niepokojące sygnały. Pietrow upierał się więc przy swojej diagnozie, że doszło do pomyłki. Jak się później okazało, słusznie. Nie uchroniło to jednak bazy od szczegółowej kontroli, w czasie której wykryto tam kilkadziesiąt różnych niedociągnięć. Pietrowowi zarzucano m.in., że podczas jego dyżurów dokonywano zbyt mało wpisów do ksiąg kontrolnych. Ostatecznie przyczynę fałszywego alarmu ustalono pół roku później. Bohaterowi tamtej dramatycznej nocy nikt jednak nie podziękował. On sam starał się zapomnieć o zdarzeniach dramatycznej nocy, nawet jego żona dowiedziała się o całym zajściu 10 lat później z artykułu prasowego. Służbę wojskową Pietrow zakończył w stopniu podpułkownika, ale szybko przekonał się, jak niewiele to znaczy. Przemiany polityczne w ZSRR sprawiły, że jego emerytura gwałtownie się zdewaluowała, musiał dorabiać jako stróż na budowie, a pijani robotnicy obierali go sobie za cel, w który rzucali butelkami. Nikt nie pomyślał, że ma przed sobą bohatera, który najpewniej ocalił świat od atomowej zagłady. [TVP]

Ekipa
pełna | skrócona | schowaj

2017.02.11 04:03:56
© 1998-2019 Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi.
Internetowa Baza Filmu Polskiego filmpolski.pl jest bazą danych chronioną przepisami Ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych (Dz. U. 2001 nr 128 poz. 1402). Kopiowanie treści zawartych w serwisie bez zgody redakcji zabronione. Kopiowanie i wykorzystywanie fotosów oraz materiałów audiowizualnych zamieszczonych w serwisie bezwzględnie zabronione, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych przez prawo. Cytowanie fragmentów treści zawartych w serwisie wymaga zgody redakcji. W każdym przypadku konieczne jest podanie źródła w podpisie pod cytowanym fragmentem. W przypadku portali internetowych żródło musi być linkiem do serwisu filmpolski.pl.
Internetowa Baza Filmu Polskiego filmpolski.pl działa na podstawie art. 2 Ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. 2018 poz. 1000).
Internetowa Baza Filmu Polskiego filmpolski.pl współpracuje z TVN w zakresie publikacji promocyjnych materiałów audiowizualnych. Administratorem danych pozyskanych w związku z emisją tych materiałów jest TVN.
Ta strona używa plików cookie. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Muzeum KinematografiiMakuFly Marcin MakowskiKrzysztof WellmanKrzysztof Wiktor