Wyszukiwaniex

Proszę wpisać poszukiwane słowo lub jego fragment.

Opcja fragment pozwala wyszukać każde wystąpienie poszukiwanego wyrażenia.

Opcja początek pozwala wyszukać wszystkie tytuły i nazwiska rozpoczynające się od wyszukiwanego wyrażenia.

Opcja dokładnie wyszukuje tylko te filmy i osoby, których tytuły, imiona i/lub nazwiska są takie same jak wyszukiwane wyrażenie.

WAŻNE! Proszę pamiętać, że każda osoba wpisana jest do bazy w formie „nazwisko, imię”. Wyszukując osoby w opcji początek należy wpisać jej nazwisko lub jego początkowy fragment, w opcji dokładnie należy wpisać np. Kowalski, Jan (nie Jan Kowalski). W tej opcji wpisanie przecinka i spacji JEST KONIECZNE.

Szukaj w bazie

13 POSTERUNEK 2

  • Serial fabularny
  • Produkcja:
    Polska
  • Rok produkcji:
    2000
  • Premiera:
    2000. 01. 02
  • Gatunek:
    Komedia, Sitcom
  • Barwny, 42 odcinki x ok. 30 min

    Okres zdjęciowy: 25 sierpnia 1999 - 16 czerwca 2000.

Ekipa
pełna | skrócona | schowaj

13 POSTERUNEK 2 w internecie

Patrz także:
schowaj

1

  • Odcinek serialu
  • 30 min

Kasia przyjmuje jednak stanowisko komendanta posterunku pod Radomiem i zostawia Czarka, który bardzo to przeżywa. Komendant z kolei cierpi z powodu wyjazdu Zofii (II), a Arnie - Luksusa. Nikt nie tęskni za Stępniem, który udał się do Stanów Zjednoczonych na operację wzroku. Komendant zmartwiony udaje się do domu, wcześniej mianuje Czarka swoim zastępcą, który wygrał "wybory" na to stanowisko. Kasia wkrótce wraca do Warszawy, ale nie chce zamieszkać w policyjnym akademiku, woli już wprowadzić się do celi na 13 Posterunku. Czarek postanawia uporządkować swe sprawy i w tym celu załatwia Agnieszce maturę, dogadując się, choć nie bez problemów, z dyrektorem jej szkoły oraz jej wychowawczynią. Nie może jednak uporządkować swych stosunków z Kasią. Po jej powrocie, kiedy ona chciała się pogodzić, miał jej za złe, że go "zostawiła i poniżyła". Później role się odwróciły i kiedy on chciał, by było jak dawniej, ona zmieniła zdanie. Ponieważ zamknęła się w celi i zasnęła, Czarek podjął próby dostania się do środka. Niestety ani stworzony przez siebie "wysięgnik", którym starał się wydobyć klucze, ani prośby, ani rozkazy, ani pozorowanie samobójstwa nie dały rezultatów. Wreszcie Czarek podejmuje ostatnią próbę i krzyczy, że jest pożar. Arnie bierze te słowa poważnie i "gasi" celę. W rezultacie Kasia kończy wyglądając jak bałwan. Na nieszczęście Czarka zjawiają się inspektorzy z Wydziału Kontroli Wewnętrznej, którzy słyszą oskarżenia pod adresem zastępcy komendanta o namawianie do kradzieży, brania łapówek i molestowanie seksualne "bałwanicy". Ratuje go przydzielona z Płocka do pracy na posterunku policjantka Andżelika (dla przyjaciół - Andżela), która wymyśla mu alibi. Niestety Czarek również kończy wyglądając jak bałwan, kiedy podczas gaszenia prawdziwego pożaru celi, zostaje "ugaszony" przez Arniego. (opis odcinka jest autorstwa Daniela Jabłońskiego i pochodzi ze strony www.danieljablonski.topnet.pl).

Ekipa
pełna | skrócona | schowaj

2

  • Odcinek serialu
  • 28 min

Kasia chce by między nią a Czarkiem było jak dawniej, jednak Czarek bardziej jest zajęty Andżeliką. Dotyka nawet piersi Andżeli, kiedy między obiema policjantkami rozpoczyna się kłótnia na temat ich przymiotów. Widzą to niestety inspektorzy, po raz kolejny oskarżając go o molestowanie policjantek i informują, że stracił posadę zastępcy komendanta. Na jego miejsce przybywa niejaki Rysiu - były saper z żelazną ręką i nietypowym aparatem słuchowym. W międzyczasie załamaną postępowaniem Czarka Kasię pociesza Jola, której bardziej chodzi o to, by odegrać się na Czarku niż ulżyć Kasi, więc jeszcze podburza ją przeciwko byłemu zastępcy komendanta. Z kolei komendant postanawia "zapoznać się" z Andżelą w swym gabinecie. Tymczasem Rysiu w celu przetestowania policjantów przyniósł dwie paczki. Jedna z nich trafiła do Czarka i skończyło się to dla niego niezbyt dobrze, bowiem zawierała bombę. Drugą, ku przerażeniu Czarka, dostała Kasia. I jakkolwiek sama paczka krzywdy jej nie zrobiła, bo zawierała doniczkowego kwiata, to krzywdę zrobił jej Rysiu poklepując ją żelazną ręką. Czarek pospieszył ku swej ukochanej i wtedy doszło między nimi do chwilowej zgody. Ponieważ Rysia na stanowisku zastępcy komendanta widział poza nim samym tylko komendant i początkowo Kasia, odbył się konkurs. I chociaż pojawiło się kilku kandydatów, to żaden z nich nie znalazł aprobaty większości, chociaż ostatni był już tego bardzo bliski. Czarek, którego popierał tylko Arnie, a poza tym piastował już to stanowisko, wysuwa kandydaturę Kasi. Dziewczyna na to się nie godzi, podobnie komendant, który kończy konkurs mianując swym zastępcą Rysia. (opis odcinka jest autorstwa Daniela Jabłońskiego i pochodzi ze strony www.danieljablonski.topnet.pl).

Ekipa
pełna | skrócona | schowaj

3

  • Odcinek serialu
  • 27 min

Kasia nie chce wrócić do Czarka i nadal mieszka w celi. Nie chce z niej wyjść, nawet kiedy nie ma gdzie umieścić oskarżonego o kradzież pistoletu Rosolaka, bowiem w drugiej przebywają kibice Legii i Widzewa. Arnie przyprowadza Agnieszkę i jej chłopaka, z którym na wpół nago opalała się w parku. Czarek wygania chłopaka Agnieszki, a ją samą zamyka w celi z Kasią, która mówi siostrze Czarka, czym może ją uwieść mężczyzna (V Symfonią Beethovena, owłosieniem, gryzieniem w ucho). Agnieszka obiecuje dochować tajemnicy, ale zdradza ją bratu w zamian za wolność. W odwiedziny wpada Stępień, który po operacji wzroku widzi lepiej niż wszyscy. Jego wzrok przenika bowiem przez pierwszą warstwę obiektów. Widzi więc bombę w paczce Rysia, pchły na głowie Arniego, zawartość szafy, ludzi w bieliźnie, a jeśli jej nie noszą -- nagich. Później uwagę wszystkich przykuwa obstrzępiona nogawka spodni komendanta. Ten informuje, że Pershing ostatnio jest niewyżyty, więc osoba która znajdzie mu "dziewczynę", dostanie tydzień urlopu. Czarkowi po wielkich trudach udaje się zaśpiewać (!) V Symfonię. Kasia słysząc ją jakby zahipnotyzowana jest gotowa oddać się posterunkowemu. Czarek musi dwukrotnie przerywać, kiedy Arnie przyprowadza najpierw suczkę, lecz za małą i za chudą, a potem... psa, chociaż Pershing jest normalny. Arnie musi więc szukać dalej. Czarek rozpoczyna swe zaloty po raz trzeci, tym razem po ciemku. W międzyczasie wchodzą inspektorzy. Czarek gryzie więc w ucho Pierzchałę, a Kasia powala Kota, który nieświadomie dobierał się do niej. Policjantom jakoś udaje się zatuszować ten incydent. Tydzień urlopu dostaje Czarek, bowiem przyprowadził suczkę ("koszykarkę"), która przypadła do gustu Pershingowi. W międzyczasie rywalizację przegrał też Rysio, który proponował mechaniczną sukę. Kasi natomiast zmieniły się upodobania (na IX Symfonię), więc Czarek znalazł się w punkcie wyjścia. (opis odcinka jest autorstwa Daniela Jabłońskiego i pochodzi ze strony www.danieljablonski.topnet.pl).

Ekipa
pełna | skrócona | schowaj

4

  • Odcinek serialu
  • 23 min

Ponieważ Czarek śpi na służbie podczas nocnego dyżuru (i śni o hitlerowcach), za karę dostaje kolejne nocne dyżury. Ponieważ jest środa próbuje jakoś wyrwać się na mecz, to samo proponuje Kasi, ale ta odmawia obawiając się kłopotów. Rysio przyprowadza skrzypka, który grą dorabiał pod kościołem i o mało nie wysadza jego Stradivariusa. Muzyk żąda przeprosin, a kiedy ich nie otrzymuje urządza strajk okupacyjny. Również o strajkach czyta w gazecie Czarek, wpada więc na pomysł zorganizowania protestu na posterunku. Dość szybko przyłącza się do niego Arnie i Andżela. Tylko Kasia jest przeciwna. Czarek dzwoni do reklamującego się w gazecie specjalisty od strajków. Kiedy więc zjawia się Stępień, wszyscy sądzą, że on jest tym fachowcem. Okazuje się jednak, że on tylko snuje się bez celu po tym, jak policja odrzuciła jego prośbę o zgodę na powrót do pracy. W końcu przybywa ów specjalista, niejaki Roman, który zaraz na wstępie poleca związać skrzypka. W międzyczasie po krótkiej nieobecności wraca Rysio i także staje po stronie strajkących. Roman spisuje listę postulatów, chociaż nie bez problemów, wśród których są: przywrócenie do pracy Stępnia (jako główne żądanie), wolne środy (na mecze Czarka i wizyty w solarium Andżeli), wyższe płace, więcej amunicji i mniej przemocy (żądania Arniego). Kasi ("łamistrajce") protestujący tłumaczą, że robią to dla Stępnia, więc również zgadza się przyłączyć. Roman sugeruje, że Stępień mógłby głodować, gdyż to z pewnością by pomogło. Pojawia się również motyw taczek. Chociaż cele są wspólne, wciąż dochodzi do nieporozumień, a jedno z nich przeradza się w bójkę między Arniem i Czarkiem. Ma ona miejsce akurat w momencie, kiedy zjawia się komendant. Za karę dostają oni nocne zmiany na kolejne dni, Czarek informuje jednak komendanta, że powiedział o tym w niezbyt odpowiednim momencie, bowiem strajkują. (opis odcinka jest autorstwa Daniela Jabłońskiego i pochodzi ze strony www.danieljablonski.topnet.pl).

Ekipa
pełna | skrócona | schowaj

5

  • Odcinek serialu
  • 28 min

Mimo że komendant każe zakończyć strajk, wszyscy są nieugięci. Niestety niedługo. Najpierw po negocjacjach z komendantem Czarek w zamian za spełnienie tylko jego postulatu jest gotowy zakończyć protest, a później Andżela przechodzi na stronę komendanta. Oczywiście reszta nie zamierza przestać strajkować, więc Czarek wraca do nich i w międzyczasie zabawia się z Kasią. Roman natomiast oblicza swe honorarium. Okazuje się jednak, że 13 Posterunek jest dobrym miejscem na protesty, więc zjawia się Jola ze swymi koleżankami z "pracy" i żąda opieki policji i zmiany alfonsa lub większych pensji, a także ksiądz, któremu nie podoba się to, iż prostytutki kręcą się koło kościoła. Księdza udaje się pozbyć szybko, trudniej Joli z koleżankami, zwłaszcza że Rysiu podrywa Jolę, a Arnie ugania się za inną dziewczyną. Protest zostaje czasowo zawieszony, kiedy zjawia się konwojent, który informuje o napadzie na konwój. Czarkowi udaje się odkryć, że żadnego napadu nie było, więc aresztuje mężczyznę i wraz z Arniem idzie po drugiego konwojenta. Wraca ksiądz i razem z Alfem, Jolą, Kasią i Rysiem komendant rozpoczyna negocjacje, z których po kolei wyrzuca Rysia (każąc mu zrobić "głupią minę", więc Rysio robi prawdziwą "głupią" minę i o mało nie wysadza posterunku), księdza, Kasię i Jolę. W międzyczasie przyjeżdża Mirella Ciapara zrobić reportaż o policjantach, którzy mimo strajku udaremnili napad tysiąclecia. Reporterka rozpoznaje w Romanie człowieka namawiającego do strajku w telewizji. Czarek z Arniem przyprowadzają tymczasem drugiego konwojenta. Kiedy wpada Agnieszka i informuje o strajku w szkole, do którego uczniów namawiał również Roman, Czarek postanawia zakończyć protest. Wyrzuca Romana, dziwki i Jolę, po czym niszczy Stradivariusa w pojedynku z Rysiem. W zamian oferuje skrzypkowi... gitarę. Rysiu natomiast obiecuje skleić instrument. (opis odcinka jest autorstwa Daniela Jabłońskiego i pochodzi ze strony www.danieljablonski.topnet.pl).

Ekipa
pełna | skrócona | schowaj

6

  • Odcinek serialu
  • 35 min

Ponieważ komendant kręci z Andżeliką, a Rysio z Jolą, Czarek postanawia pogodzić się z Kasią, która wciąż czuje do niego urazę, ale zgadza się na kolację i kino. Kiedy Kasia wychodzi na patrol, Czarek zamawia więc róże, załatwia również z pomocą Agnieszki i Arniego bilety na "Przeminęło z wiatrem" i rybę. W międzyczasie Arnie przyprowadza mężczyznę, który twierdzi, że skradziono mu dokumentację jego wynalazku, którym jest... płyn na niewidzialność. Czarek oczywiście mu nie wierzy i próbuje się go pozbyć. Wynalazca by udowodnić, iż mówi prawdę, wypija płyn, o którym mówił i rzeczywiście znika. Postanawia również odegrać się na policjancie za to, że go poniżał i ignorował. Chowa, a potem drze bilety do kina, zjada rybę, bije Czarka i grozi mu śmiercią z karabinu. Posterunkowy dzielnie walczy, ale ma niewielkie szanse na pokonanie niewidzialnego wroga. W międzyczasie powraca komendant z Andżeliką i Rysio. Widząc jego dziwne zachowanie, wszyscy sądzą, że Czarek jest chory. Komendant dowiedział się również, że posterunkowy obraził Rysia i molestował Andżelikę, więc postanowił go zwolnić. Kiedy jednak Czarek rozpłakał się, komendant wycofał się ze swej decyzji. Na nocnym dyżurze został Czarek z Andżeliką. Ta obiecuje zostawić go samego za "całusa", do którego wszakże nie dochodzi, bowiem zjawia się Kasia. Ukochana Czarka widząc podarte bilety, zjedzoną rybę i słysząc od Andżeliki o łóżkowych wyczynach posterunkowego (chociaż to niewidzialny wynalazca ją obściskiwał), płacze. Czarek próbuje wszystko wyjaśnić, ale Kasia nie wierzy mu do momentu, kiedy Czarek wypija resztkę płynu i w połowie znika. Andżelika widząc tylko górną połowę posterunkowego, mdleje. Niewidzialny wynalazca tymczasem ucieka z posterunku ugodzony przez Kasię widelcem w czułe miejsce po tym, jak i do niej się dobierał. (opis odcinka jest autorstwa Daniela Jabłońskiego i pochodzi ze strony www.danieljablonski.topnet.pl).

Ekipa
pełna | skrócona | schowaj

7

  • Odcinek serialu
  • 30 min

Komendant chce udowodnić, że jego policjanci potrafią się wykazać, więc postanawia wystawić przedstawienie dla komendanta stołecznego oraz komendantów wojewódzkich wraz z rodzinami oraz księdza. Ponieważ próby "Czerwonego Kapturka" nie zapowiadają sukcesu sztuki, Rysio sugeruje, by zamiast niej przygotować "Frankensteina", gdyż na pewno bardziej się spodoba. Nadchodzi dzień spektaklu, a ponieważ nie było zbyt wiele czasu na próby, licznie zgromadzeni goście oglądają wielką improwizację w wykonaniu policjantów 13 Posterunku. Spektakl opowiada o baronie Frankensteinie (granym przez Czarka), który z pomocą garbusa Rudolfa (Rysia) próbuje ożywić ciało martwego biednego hodowcy stonóg (Arniego). W międzyczasie zamierza również przedstawić swą narzeczoną (Kasię) mamie (Andżeli). W rolach epizodycznych występuje specjalnie ściągnięty na tę okazję Stępień. Baron ma problemy z ożywieniem martwego ciała, zwłaszcza że głowę bardziej mu (i jego pomocnikowi) zaprząta piękna narzeczona. Skonstruowana przez Frankensteina maszyna do ożywiania nie daje żadnego efektu, więc postanawia on dokonać przeszczepu mózgu, co również nie jest łatwe, bowiem ręczną piłką nie może dostać się do czaszki. W końcu używa piły mechanicznej i wszczepia zwłokom mózg wilka oraz oko hrabiny, bowiem jego własne zostało przypadkiem uszkodzone podczas "operacji". Ponieważ przedstawienie staje się coraz bardziej drastyczne, niektórym widzom robi się słabo. Czarek postanawia kontynuować. Baron postanawia jednak użyć maszyny do ożywiania. Przerwę w obwodzie elektrycznym likwiduje garbus i narzeczona Frankensteina, która zostaje porażona prądem, ale maszyna spełnia swoje zadanie i przesyła ogromną dawkę energii martwemu ciału, które ożywa. I chociaż przedstawienie kończy się zgodnie ze scenariuszem, to niewielu widzów ma szansę zobaczyć zakończenie, gdyż prawie wszyscy wcześniej mdleją lub walczą z mdłościami. (opis odcinka jest autorstwa Daniela Jabłońskiego i pochodzi ze strony www.danieljablonski.topnet.pl).

Ekipa
pełna | skrócona | schowaj

8

  • Odcinek serialu
  • 34 min

Tego dnia posterunek ma samych dziwnych gości. Najpierw pensjonariusz szpitala psychiatrycznego grozi policjantom pistoletem na wodę, później Andżela przyprowadza ser-yjnego mordercę, który w supermarkecie tasakiem "mordował" sery. Jest jeszcze ranny mężczyzna ze strzałą wbitą w nogę. W tym jednak nie ma nic dziwnego, biorąc pod uwagę fakt, iż Stępień na posterunku i poza nim trenuje z łuku swą celność. Zjawia się także mężczyzna ze strzałą wbitą w pierś. Nie jest jednak ranny, bowiem miał na sobie kamizelkę kuloodporną. Okazuje się nim być stażysta Bączek - syn ministra, który trafił na 13 Posterunek na trzymiesięczne przeszkolenie. Komendant każe policjantom się nim zająć i przekazać mu część swych umiejętności. Kiedy policjanci to robią, gość szybko zauważa, iż łamią wiele punktów regulaminu. Czarkowi, Kasi, Stępniowi i Arniemu nie podobają się ciągłe uwagi Bączka i by odciągnąć go od pracy, dwaj ostatni proponują grę na pieniądze o to, kto celniej strzela z łuku. Oczywiście szybko wycofują się z zakładu, kiedy okazuje się, że stażysta jest uczniem swego ojca, którego hobby jest łucznictwo. W odwiedziny wpada Jola, która szuka Rysia, jednak nie zastaje go. Rysio był na posterunku tylko przez moment, kiedy powrócił z akcji, podczas której nie obyło się bez wybuchu i zniszczenia czterdziestego szóstego (!) munduru. Bączek tymczasem zapoznaje się bliżej z Kasią i umawia się z nią na kawę. Czarkowi, któremu nie podobają się śmiałe zamiary stażysty wobec Kasi, chociaż ta nie jest temu przeciwna, każe mu milczeć, grożąc, że poinformuje przełożonych, iż nie nadaje się na policjanta. Bączek nic nie mówi, nawet kiedy posterunek ponownie odwiedza "psychol", tym razem z prawdziwą bronią i grozi mu śmiercią. W końcu odzywa się, a Czarek informuje go, że przegrał. Bączek wygrał jednak randkę z Kasią, która po wytrąceniu pistoletu przestępcy idzie ze stażystą na kawę. (opis odcinka jest autorstwa Daniela Jabłońskiego i pochodzi ze strony www.danieljablonski.topnet.pl).

Ekipa
pełna | skrócona | schowaj

9

  • Odcinek serialu
  • 32 min

Czarka wręcz zżera zazdrość o Kasię, która spotyka się z Markiem Bączkiem. Ponieważ na posterunek Kasia przyszła z chustką na szyi, posterunkowy zaczął podejrzewać, że między nią a stażystą doszło do zbliżenia. Zwłaszcza że Kasia zachowuje się tak, jak by tak właśnie było. Atmosfera rozgrzewa się, kiedy Czarkowi puchnie stopa po przypadkowym nadepnięciu jej przez Arniego, a Andżela mówi, iż mężczyźni z wielkimi stopami mają powodzenie u kobiet, gdyż rozmiar stóp świadczy o rozmiarze męskiego "pistoletu". Mężczyźni nie bardzo w to wierzą, jednak następnego dnia Rysio przychodzi w butach o kilkanaście numerów większych niż jego dotychczasowe, Czarek ma stopach płetwy, a Marek ogromne buty wędkarskie. Kasia natomiast wypycha biustonosz policyjnymi hełmami, gdyż Czarek uświadomił jej, że kobiety z dużymi piersiami mają największe "rwanie". Andżela i Kasia postanawiają sprawdzić, czy powiedzenie o stopach jest prawdziwe i ocenić męskie organy. Czarek proponuje, że pokaże kasetę video, która zawiera igraszki z Kasią, a Rysio "ambitny" film porno, w którym wystąpił. Pomysł zostaje odrzucony, a dziewczyny zamierzają ocenić narządy na żywo. Do jury chce wkręcić się również Jola, ale w obawie przed stronniczością zostaje wyproszona. Pierwszy ma pokazać się Czarek, ale wstydzi się i pokazuje tylko przepaskę biodrową, czym i tak gorszy, a raczej cieszy zakonnicę, która wpadła zgłosić kradzież. Zostaje więc zdyskwalifikowany. Kolejny ma odsłonić się Bączek, który istotnie to robi, a ponieważ Czarek wezwał inspektorów, ma dość liczne grono widzów. Inspektorzy słysząc nazwisko Marka błyskawicznie opuszczają posterunek, więc plan pozbycia się Bączka nie powiódł się. Czarka spotyka jeszcze jedna przykra niespodzianka, bowiem zjawia się Agnieszka, która pożyczyła prawdziwe buty Czarka i mówi wszystkim, że mają rozmiar 7, ale i tak są dla niej za małe. (opis odcinka jest autorstwa Daniela Jabłońskiego i pochodzi ze strony www.danieljablonski.topnet.pl).

Ekipa
pełna | skrócona | schowaj

10

  • Odcinek serialu
  • 33 min

Po kontroli porządku na posterunku i odkryciu mnóstwa rupieci w piwnicy Czarek jest zobowiązany do posprzątania. Pilnuje go Rysio, któremu wymyka się, że wszystko to po to, by posterunek dobrze wypadł, kiedy przyjedzie ojciec stażysty Marka - Minister Bączek. Czarek podstępem wmawia Rysiowi, że jest niemową, po czym wprowadza w życie szatański plan pozbycia się Bączka, na który wpadł. Sądzi bowiem, że kiedy minister zobaczy, że jego syn przebywa wśród "zwierząt", zabierze go z "zoo". Zaprasza więc na posterunek Marka i zamierza go upić, towarzyszą mu także Rysio i Jola. W końcu Bączek pada zalany, ale również Czarek jest porządnie "wstawiony". Przed przyjazdem ministra na posterunku zjawia się komendant z Kasią, później także Arnie i widzą obraz po libacji: Rysio z Jolą leżą na stole bilardowym, Marek - na podłodze, a Czarek jeździ na dziecięcym rowerku. Postanawiają jednak jakoś wszystko zatuszować: Jolę chowają do szafy, Rysia komendant zabiera do gabinetu, a Bączka Arnie umieszcza w celi. Arnie ma także udawać lekarza i nieobecność Marka wyjaśnić ministrowi chorobą. Ponieważ w międzyczasie Czarek zdradził swój plan, Kasia jest na niego naprawdę wściekła. Minister zjawia się i chociaż Kasia, Arnie i komendant usilnie starają się trzymać wersji o chorobie, to jest to trudne, zwłaszcza że pijany Rysio wybiega z gabinetu wykrzykując wulgarne słowa, wyraźnie pijany Bączek pokazuje się ojcu, a Czarek informuje ministra o nałogu syna, sprowadzeniu dziwki Joli i molestowaniu Kasi. Minister chce rozmawiać z dowódcą posterunku, więc komendant w obawie przed najgorszym informuje go, że jest nim Czarek. Plan Czarka spalił jednak na panewce, bowiem minister nie chce zabrać syna z posterunku, a "komendanta" zobowiązuje do uczynienia z Bączka "twardego gliny". (opis odcinka jest autorstwa Daniela Jabłońskiego i pochodzi ze strony www.danieljablonski.topnet.pl).

Ekipa
pełna | skrócona | schowaj

2017.02.11 06:07:09
© 1998-2017 Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi. Internetowa Baza Filmu Polskiego filmpolski.pl jest bazą danych chronioną przepisami Ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych (Dz. U. 2001 nr 128 poz. 1402). Kopiowanie treści zawartych w serwisie bez zgody redakcji zabronione. Kopiowanie i wykorzystywanie fotosów oraz materiałów audiowizualnych zamieszczonych w serwisie bezwzględnie zabronione, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych przez prawo. Cytowanie fragmentów treści zawartych w serwisie wymaga zgody redakcji. W każdym przypadku konieczne jest podanie źródła w podpisie pod cytowanym fragmentem. W przypadku portali internetowych żródło musi być linkiem do serwisu filmpolski.pl.
Ta strona używa plików cookie. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki.
e-teatr.plAnna GostkowskaInstytut Teatralny im. Zbigniewa RaszewskiegoStowarzyszenie Autorw Zdj Filmowych